-
Sobota, 18 września 2010
-
Alpy we mgle wygladaja slabo, dodatkowo caly czas dzis pada. Wracamy-nocujemy przy autostradzie w okolicy wiednia.dobrej nocy
-
-
Czwartek, 16 września 2010
-
peryferia jakiejs elektrowni,potem jeden wielki korek-jednak widok i spacer juz po wenecji zrekompensowal wszystko:)) 20 min temu dotarlismy do brata Pawla:)
-
A zapomnialem,w serwisie Moto panowie byli pod wrazeniem naszej wyprawy a o Edi powiedzieli "silna kobieta".gdy zblizalismy sie do wenecji okolica wygladala jak
-
Wczoraj widzielismy setki hektarow zaoranej ziemi-cale wzgorza,dzis wzgorza winogron-pieknie. Gdy patrzy sie na posiadlosci wlascicieli widac tradycje....
-
-
Środa, 15 września 2010
-
noca po mapie w tloku setek skuterow i samochodow to prawdziwa sztuka.uf.ale naprawde jezdza szybko, bez kierunkow itrzymania sie pasa-kto pierwszy ten lepszy.
-
me ulice-nigdy jeszcze po takich nie jezdzilem-nawet w gorach.koloseum i watykan robia wrazenie pomimo krotkiej wizyty.wczoraj siadla nawi i wyjechac z rzymu
-
Przedwczoraj nocowalismy i kapalismy sie w morzu tyrrenskim-czysta woda i piekna plarza. Jadac do rzymu mijalismy wspaniale widoki,pogoda byla super.maja tu str
-
-
Poniedziałek, 13 września 2010
-
promem do Wloch. Rejs trwa 12h,koszt 150eu za wszystkich.nocowalismy w osobnym pomieszczeniu wyszukanym przez slawka. Rozbijznie namiotu ba statku bee-wieje!!
-
Wczoraj dwa razy bylismy w albani i dwa w grecji-albanskie drogi nas zmusily.albo maja super albo nie maja w ogole drog.Mielismy piekne krajobrazy. Teraz plyni
-
-
Niedziela, 12 września 2010
-
Wczoraj zakupilismy tutejsza rakije ;).Dzis musimy dotrzec do Igoumenitsa?w Grecji a jestesmy teraz w okolicach Carschowe w Albanii,jedziemy przez Sarande (mapa
-
Wczoraj znowu Albania-caly dzien deszcz i mgla.na mapie czerwona droga z kropkami oznacza kilkugodzinna przeprawe.dzisiaj slonce i wspaniale widoki.
-
Polska-Macedonia 5:5-w czwartek gralismy w pilke z dzieciakami.Mistrzowie normalnie-super graja.w czwartek miejsca na nocleg szukalismy z dwie godziny
-
-
Piątek, 10 września 2010
-
Na granicy Albanczycy to bogowie, straznicy texasu,siedza na fotelach i sie smieja.Ochrid noca tetni zyciem-pelno ludzi,sklapy pootwierane,funkcjonuje prochibic
-
Lazo zna angielski-powiedzial ze Ochrid to 2 Jerozolima-zwiedzamy.Jezioro ochridzkie czyste jak lza!Macedonia bardzo przyjemna,waluta-dinary i czasem euro.upal.
-
bez wygod;). Teraz jestesmy w Macedonii w miescie Ochrid.Wczoraj zaczepil nas tubylec i zaproponowal nocleg za 5 euro. Pokoje o 3 razy lepsze mial po6-marketing
-
Wlasciciel gadal w 3 jezykach, my troche tez w 3 tylko innych ale dogadywalismy sie pieknie. Rano spacery, kapiel w morzu, lezakowanie i w droge.a mialo byc
-
Nie wiemy co znaczylo 5 bo km bylo z 15 i to po kamieniach.droge jednak zrekompensowal sam kamping-inny swiat,raj,wlasne molo z parasolami,lezakami itd.Cudownie
-
Wczoraj nocowalismy w okolicy miasta Durres-mielismy szukac noclegu przy rzece ale w rzekach smieci. Przypadkiem o 22:00 trafilismy na znak kampimg 5.
-
przyjemny zapach jakichs roslin, w albani unosi sie jakis ciezki pyl-wczoraj po obudzeniu nie moglem otworzyc oczu(opuchniete). Albanczycy mili i pomocni
-
przy drodze, samochody zaparkowane na srodku dogi (korki), ludzie urzedujacy przy drogach. Ogolnie zupelnie inna mentalnosc. W horwacji w powietrzu unosil sie
-
Wczoraj bylismy w albanii-owca na zaladowanej ciezarowce drzewa to nic dziwnego, ciele uwiazane przy sklepie miesnym, fury smieci w rzekach, sterty samochodow
-
-
Środa, 8 września 2010
-
Widzielismy most i kanion na Tarze. wjezdzalismy pod gore na przelaj, brodzilismy motorem po rzece. Jestesmy zmeczeni i obolali ale zaraz znowu ruszamy Hehe
-
Zapieral dech w...samolot po starcie dlugo byl ponizej naszego polozenia. Drogi krete ale dobre, czesto brak barierek. Mijalismy tiry na drozkach tak kretych uf
-
Owczesne miasto lezy u podnuza starego. Widok noca ze szczytu piekny!!! Droga do kotoru takze dostarczyla wrazen. Widok ma miasto, kotorski zalew, morze i gory
-
Jemy sniadanie nad Adriatykiem. W nocy bylo z 20 stopni ciepla.znowu rozbijalismy sie po 22:00.wczoraj bylismy w Kotorze, stary 2,500 lat pne usytuawany gorze
-
Ide spac-jutro napisze. Dobranoc
-
-
Wtorek, 7 września 2010
-
Przepraszam za balagan i szczatkowe informacje ale zawsze zasypiam podczas pisania. Jestejmy w czarnogorze w okolicy Niksic. Dzis zobaczymy kanion na Tarze.
-
Jak na razie chyba sie wyrabiamy z czasem.fakty sa takie ze wyjazd sie opoznil o kilka godzin oraz my zmienilismy trase, jechalismy przez horwacje.
-
Popredni nocleg jak z bajki. Poranna kapiel w lodowatej rzece. Potem szybki deszcz.Dzis jechalismy wybrzerzem i zwiedzalismy Dubrownik-robia wrazenie:)
-
-
Poniedziałek, 6 września 2010
-
Nie wiem czy doszlo ale podczs pozyczania winogronu nakryla nas policja w Austrii. Spiali posmiali i papa. Pogoda jest tu wspaniala. Dotarlismy, wiec zaczynamy
-
Przepraszam za balaga-nie przechodza za dlugie smsy.Dzis Przejechalismy okolo 900 km. O 22 dotarlismy do Split-cieplo (20 stopni) i pieknie pachnialo.
-
Status za dlugi o 50 znakow ("omnial wlaczyc swiatla a przeciez bylo ciemno.")")")
-
-
Niedziela, 27 września 2009
-
już w domu- przejechaliśmy 900 km w 14 godzin i takiego zimna dawno nie zaznałem. dokładniejszy opis i lepsze zdjęcia już niedługo
-
-
Sobota, 26 września 2009
-
zaraz slowacja-jeszcze zakupy w auchan wegry.czekam na edi na parkingu to pomyslalem ze o tym napisze:) w domu udka i ciasto podobno czekaja-i prysznic
-
dziekujemy za wsparcie rodzinie a takze wszystkim sledzacym nasza wyprawe-a mogliscie ja sledzic dzieki pomocy:Artura Owczarka, Jacka Slawinskiego. 600km jesz
-
jeszcze 600km-srednio jedziemy 110km/h-na wiecej nie pozwala transap.tej nocy wrocimy.
-
do domu zostalo okolo 900km.gdyby nie przygody w serbii zostaloby duzo mniej. spalismy gdzies przy autostradzie. belgrad noca-duzy
-
-
Piątek, 25 września 2009
-
podczas gdy wy spaliscie my pokonywalismy kolejne km.przejechalismy ponad 1300 km.czujemy sie dobrze i jedziemy dalej.
-
-
Czwartek, 24 września 2009
-
ostatnie zdjecie razem-ekipa1 zwiedza dalej a my wracamy.z kapadocji wyjechalismy o 13,do istambulu 300km.jedziemy dalej
-
-
Środa, 23 września 2009
-
w gruzji noclegi u bardzo goscinnych ormian i gruzinow.turcja-dzis przejechalismy prawie800km do domu prawie 3000km.pada,pokrapuje,leje,jest zimno,jest super:)
-
opona naprawiona.w niedziele i poniedzialek przeprawa przez gruzinskie blota i gline na odcinku 100km.vargi-miasto w skale.spotalilsmy polakow na motorach.
-
-
Piątek, 18 września 2009
-
Środa, 16 września 2009
-
droga do yusufeli,objazd polnymi drogami ukazal piekno gor.kaskaderskie wyczyny ciezarowek dostarczaly nam duzych dawek adrenaliny.jedlismy dzikie granaty.
-
pakowanie obozowiska w strugach deszcu.przekroczyczylismy gory pontyjskie w deszcu i we mgle 2600m n.p.m. po pld stronie gor ladna sloneczna pogoda.zamknieta..
-
-
Wtorek, 15 września 2009
-
..pionowej skale 300m nad dolina.traba powietrzna nad morzem czarnym.po 4 dniach znalezlismy sklep z piwem:)-5zl. nocleg w sercu gor na zakrecie przy strumyku.
-
podziwiamy gory pontyjskie.polnymi drogami wjechalismy na ponad 2000m.podziwialismy codzienne zycie tureckich gorali.zwiedzilismy klasztor samuela wiszacy na..
-
-
Poniedziałek, 14 września 2009
-
nie rozumiemy sie ale dogadujemy.policja nas nie zatrzymuje nawet gdy czasem;)lamiemy przepisy.jutro gory ponad 3000m kolejna przygoda.nocujemy w haciomer
-




